Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

29 marca 2019

Pizza i zestaw obiadowy z filcu

Tak to u mnie w domu bywa, że jak mój Pan coś pichci, to synek podpatruje i też chce. Owszem, pomaga przy gotowaniu szczególnie, gdy ma się do czynienia z ciastem... Ale nie można codziennie robić pizzy, frytek itd. 
Zatem... matka, czyli ja wpadłam na pomysł, że jak zwykle Maćkowi należałoby stworzyć jedzonko do zabawy. Był już zestaw kanapkowy, to teraz czas na pizzę i mały zestaw obiadowy.

Trochę mnie opuszki bolały od szycia, ale radość dziecka jak zwykle wynagrodziła wszystko.

Zatem - tak wygląda zestaw obiadowy :




i oczywiście pizza :


 Pizza jeszcze "w proszku"

Pizza z sosem pomidorowym

...z serem, szynką i pieczarkami

...z papryką zieloną i cebulą




Smacznego :)


25 stycznia 2019

Zakładki do książek malowane akwarelami

Hej wszystkim !

Dziś chciałabym pokazać moje nowe handmejdowe twory... zakładki do książek.
Czytam ostatnio dość sporo, więc postanowiłam dodać im trochę kolorowego akcentu.

Uwielbiam motywy z kawą, piórkami, kamieniczkami, kaktusami i to właśnie te motywy widnieją na zakładkach.

A oto i one :





Powstawanie zakładki z kaktusem :

I taki mały bonusik, aloes i magnolia.
Wkrótce będą oprawione w ramkach :)

 Idę czytać dalej :)

Pozdrawiam


16 stycznia 2019

Sposób na poplątane łańcuszki.

Hej, hej !

Jeśli ktoś ma  odwieczny problem z rozplątywaniem łańcuszków i jednoczesnym dostawaniem furii, to jest na to rada. 
Tania jak barszcz i prosta jak drut.
Nie ukrywam, że Pinterest jest moją ulubioną stroną, gdzie szukam inspiracji i tam też przez przypadek znalazłam to :

źródło : Pinterest

I wiele, wiele podobnych butelek i butli wykorzystanych właśnie w tym jedynym, niepowtarzalnym celu : uporządkowaniu naszych babskich błyskotek !

Ja się zakochałam w tymże pomyśle. Ładnie to wygląda, butelki przestają być bezużyteczne, a i korki od win się przydadzą. U mnie w domu mam ich cały worek - skrzętnie zbierane w niewiadomym celu przez mojego niemęża. 



A co potrzeba do stworzenia butelki na łańcuszki?
  • butelka
  • korek do butelki
  • wkręt z haczykiem (jakkolwiek to się zwie) :)
  • najważniejsze... poplątane łańcuszki :D



 




 
Ja użyłam dwóch butelek. Jedna butelka od wody niegazowanej oraz druga z szerszym otworem od soli do kąpania. W tej ostatniej trzymałam uzbierane z greckiej plaży piasek, muszelki oraz kamyczki. Łańcuszki wygrały i przeniosłam zawartość większej butelki do mniejszej.

Moje poplątane łańcuszki...


























I tak to wygląda w moim przypadku.
Wreszcie uporządkowane łańcuszki i zero złości...





A poniżej mniejsza butelka z pamiątkami z Grecji.

W trakcie przenosin z większej do mniejszej butelki:


 I po przeprowadzce piasku z muszelkami:


Także...
Dziewczyny, żadnych poplątanych świecidełek !



7 stycznia 2019

Kuchenka z piekarnikiem z kartonu

Ostatnio mojemu pięciolatkowi urodził się pomysł, że chciałby piec pierniczki z plasteliny.
Ale brak mu piekarnika...
Hmmm...

Mama nie namyślała się zbyt długo i dołożyła wszelkich starań, by dziecko mogło bawić się w piekarza, jeśli tylko ma na to ochotę. Wystarczył karton i kilka rzeczy...
Mój syn nie jest wybredny i bawi się zwykle tym co ma. Wygląda na to, że Maćko wyznaje zasadę "jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma".
Mnie to oczywiście bardzo cieszy. Nie zmusza rodziców do zakupu zabawki, bo ma właśnie chęć pobawić się w piekarza. Jemu przynosi radość zabawka zrobiona (zwykle) przez mamę :)

Do zrobienia kuchenki z piekarnika posłużyłam się takimi oto rzeczami :
  • karton - jako kuchenka
  • mniejszy karton zwykle po owocach - jako ruszt do piekarnika
  • 4 x gałeczki od szafki, które zalegały w garażu - jako kurki
  • czarny flamaster - do narysowania rusztu oraz krążków na kuchence
  • przeźroczysta folia wycięta z okładki skoroszytu - jako szybka piekarnika
  • rączka od szuflady - jako rączka do otwierania piekarnika
  • folia samoprzylepna - do ozdoby i zakamuflowania niedoskonałości kartonu
  • śrubki - do przymocowania gałeczek i rączki do drzwiczek
  • nożyczki, śrubokręt taśma klejąca i troszkę cierpliwości :)
  • dla podkręcenia efektu działającego piekarnika włożyłam do środka lampkę na baterię... widać światełko w piekarniku, czyli się jeszcze piecze... :) 

Efekt widać na zdjęciach. Maciek co chwilę coś piecze...
Cieszę się, że jest zadowolony. Tata lubi pichcić, to i syn się zabiera. Mama zdecydowanie woli sprzątać hihihi





Zapraszam serdecznie do tworzenia dla dzieci zabawek.
To frajda zarówno dla dzieci jak i dorosłych.
A i w portfelu się troszkę zaoszczędzi :)

Pozdrawiam