Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

29 sierpnia 2017

Lampa kuchenna w szarą krateczkę

Klosz, który pozostał po poprzednim właścicielu domu był już podniszczony, nie dało się go nawet doczyścić. Poza tym nie pasował mi za bardzo w kremowo - szarej kuchni. No i wogóle... te kwiatki zielone. No nie.

Przymierzałam się dość długo, by coś z nim zrobić. Chciałam jakiś klosz handmade, nie koniecznie "gotowca" ze sklepu, choć tyle jest ładnych na półkach.
Zrobiłam zatem tymczasowy klosz z materiału, z którego zrobiłam już dużo wcześniej zazdrostki [patrz TUTAJ]. Piszę tymczasowy, ponieważ poprzedni bardzo mi nie pasował, a chcę stworzyć klosz, który będzie naprawdę pracochłonny. Póki co, teraz czasu na razie brak, więc niech będzie taki klosz, jaki poczyniłam dnia dzisiejszego :)
Najprościej w świecie klosz z kawałka materiału obszytego, przymarszczonego i ozdobionego serduchami.
Tak czy inaczej mi bardziej pasuje w kuchni taki, a nie poprzedni , tym bardziej, że zazdrostki są w ten sam deseń :)




Pozdrawiam

Konewka z wodą kryształkową

Witam wszystkich :)
Po długiej przerwie wracam do pisania bloga. U nas w domu trwają remonty, a moje materiały do tworzenia są schowane gdzieś głęboko w szafie i ani jak coś porobić. Nie ma szans.
Ale... nie to, żebym nic nie robiła i się leniła. 
Przez cały czas poza dniami pracującymi, gdzie trzeba sprzątać, prać , gotować - pomagam mojemu panu w pracach remontowych. Dwa pokoje są już gotowe, teraz stawiamy ścianki do łazienki i sypialni z garderobą. Nasze marzenia się cały czas realizują 💛💜💚💙
Zatem wciąż nad czyś pracujemy :)


Ale nie o remontach chciałam dziś napisać :)
Niedawno odwiedziłam po długiej przerwie moją kochaną rodzinkę z Kwidzyna.
 Ciocia uraczyła mnie znowu cudownymi rzeczami, którym oczywiście mogę dać nowe życie :)

Między innymi dostałam małą ozdobną konewkę, która od dziś stała się moją ulubioną ozdobą przed domem. A czemu jest właśnie przed domem?
 Jakiś czas wcześniej przeglądając stronę Pinterest zakochałam się w ogrodowej ozdobie - konewce z  wylewającą się wodą stworzoną z pięknych koralików. Zakochałam się.
Tak to wygląda u innych :


 źródło : Pinterest


Od razu kiedy dostałam od cioci konewkę wiedziałam jakie będzie jej przeznaczenie.
Nie jest to mój pomysł, a pożyczony i wcale nie będę przecież tego ukrywać :)
Konewka cieszy mnie teraz tak bardzo, że aż nie mogę się doczekać do przyszłego roku, kiedy to będziemy zajmować się ogrodem, kwiatami... ach...

A zatem tak prezentuje się konewka z kryształową wodą przed naszym domem :



{ Dziękuję ciociu :* }
Pozdrawiam serdecznie wszystkich